Więc po opowieści Miko opowiedziałam swoją historie.O tym że jestem sierotą, o tacie,o mamie...
Nagle Rozpadał się deszcz.Schowaliśmy się w altance.Deszcz był krótki po deszczu pojawiła się tęcza włosy Miko zmieniły kolor!
-Twoje włosy?!- powiedziałam ze zdumieniem.
-Tak,wiem zmieniają kolor podczas tęczy.Gdy tęcza zniknie one przywrócą normalny kolor.
- Czyli masz talent!
-Eh to nie talent -powiedziała Miko -Patrz! tam nad altanką! to ptak z serem!-powiedziała próbując wspiąć się na dach.
Weszłam na drzewo i wskoczyłam na dach.
-Jak ty to robisz?! - zapytała Miko.
-Eh Już tak mam.
Włosy Miko wróciły do stanu normalnego. Wzięłam ser od ptaka,i dałam jedną trzecią Miko,jedną całą zjadłam a trzecią zostawiłam dla Liska.
Rozmawiałyśmy i rozmawiałyśmy.
-Łał skąd masz takie ubranie?Podobno nie ma pieniędzy..-spytałam Miko.
-Umiem szyć rzeczy ze śmieci.
- Masz 2 świetne talenty! Świetny wzrok,włoski i Umiesz pięknie szyć! nie to co ja.- zadręczałam komplementami Miko.
Kiedy zrobiło się ciemno zrobiłam namioty,Lisek wrócił zjadł ser i poszliśmy spać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz