Przygody Liska i sierotki-TFM
No więc,to jest mój 2 bloog. Ten opowiadać będzie o mojej książce którą właśnie będe pisać.Będą to historie z przygód z tfm z moim liskiem.
niedziela, 22 lutego 2015
piątek, 11 lipca 2014
#4 Miko Utalentowana dziewczyna!
Więc po opowieści Miko opowiedziałam swoją historie.O tym że jestem sierotą, o tacie,o mamie...
Nagle Rozpadał się deszcz.Schowaliśmy się w altance.Deszcz był krótki po deszczu pojawiła się tęcza włosy Miko zmieniły kolor!
-Twoje włosy?!- powiedziałam ze zdumieniem.
-Tak,wiem zmieniają kolor podczas tęczy.Gdy tęcza zniknie one przywrócą normalny kolor.
- Czyli masz talent!
-Eh to nie talent -powiedziała Miko -Patrz! tam nad altanką! to ptak z serem!-powiedziała próbując wspiąć się na dach.
Weszłam na drzewo i wskoczyłam na dach.
-Jak ty to robisz?! - zapytała Miko.
-Eh Już tak mam.
Włosy Miko wróciły do stanu normalnego. Wzięłam ser od ptaka,i dałam jedną trzecią Miko,jedną całą zjadłam a trzecią zostawiłam dla Liska.
Rozmawiałyśmy i rozmawiałyśmy.
-Łał skąd masz takie ubranie?Podobno nie ma pieniędzy..-spytałam Miko.
-Umiem szyć rzeczy ze śmieci.
- Masz 2 świetne talenty! Świetny wzrok,włoski i Umiesz pięknie szyć! nie to co ja.- zadręczałam komplementami Miko.
Kiedy zrobiło się ciemno zrobiłam namioty,Lisek wrócił zjadł ser i poszliśmy spać.
Nagle Rozpadał się deszcz.Schowaliśmy się w altance.Deszcz był krótki po deszczu pojawiła się tęcza włosy Miko zmieniły kolor!
-Twoje włosy?!- powiedziałam ze zdumieniem.
-Tak,wiem zmieniają kolor podczas tęczy.Gdy tęcza zniknie one przywrócą normalny kolor.
- Czyli masz talent!
-Eh to nie talent -powiedziała Miko -Patrz! tam nad altanką! to ptak z serem!-powiedziała próbując wspiąć się na dach.
Weszłam na drzewo i wskoczyłam na dach.
-Jak ty to robisz?! - zapytała Miko.
-Eh Już tak mam.
Włosy Miko wróciły do stanu normalnego. Wzięłam ser od ptaka,i dałam jedną trzecią Miko,jedną całą zjadłam a trzecią zostawiłam dla Liska.
Rozmawiałyśmy i rozmawiałyśmy.
-Łał skąd masz takie ubranie?Podobno nie ma pieniędzy..-spytałam Miko.
-Umiem szyć rzeczy ze śmieci.
- Masz 2 świetne talenty! Świetny wzrok,włoski i Umiesz pięknie szyć! nie to co ja.- zadręczałam komplementami Miko.
Kiedy zrobiło się ciemno zrobiłam namioty,Lisek wrócił zjadł ser i poszliśmy spać.
środa, 9 lipca 2014
#3 Miko-moja bratnia dusza.
Kiedy lis odbiegł w stronę baru,usiadłam na moście myśląc co zrobiłam źle.Nagle usłyszałam głośne "BU" był to lisek z jedzeniem dla mnie.
-AAA!!! - obróciłam się.
-Nie strasz mnie tak!jedzenie?dziękuje :') ty nie jesteś głodny? - zaczynając jeść powiedziałam.
-Nie ja nie chcę jedz. - powiedział miło lisek.
Nagle podeszła do nas dziewczynka. Widać było że jest starsza ode mnie.Ciągle uśmiechała się Oczywiście zaczęliśmy się bać.
-Czego chcesz?! - stanęłam w obronie liska.
Uśmiech spadł z twarzy dziewczyny.
Chciałam się tylko pobawić. - powiedział po czym obróciła się w drugą stronę i powili szła.
-Zaczekaj! - krzyknęłam za nią -Przepraszam,Może berek?Ja Gonie! - powiedziałam i na twarzy nieznajomej znowu zawitał uśmiech. Po zabawie,pokazała moim przyjaciołom altanke,drzewko i ławeczkę.
Kiedy lisek pobiegł,obiecując że niedługo wróci. Ja i nieznajoma usiadłyśmy na ławce.
-Zobacz co wisi na mojej szyi! -pokazała mi wisiorek z napisem "Miko"
Tak sie nazywasz? - spytałam.
Nie pamiętam rodziców... wiem że żyją! keidy zobaczyłam wisiorek uznałam że tak sie nazywam Miko...
-AAA!!! - obróciłam się.
-Nie strasz mnie tak!jedzenie?dziękuje :') ty nie jesteś głodny? - zaczynając jeść powiedziałam.
-Nie ja nie chcę jedz. - powiedział miło lisek.
Nagle podeszła do nas dziewczynka. Widać było że jest starsza ode mnie.Ciągle uśmiechała się Oczywiście zaczęliśmy się bać.
-Czego chcesz?! - stanęłam w obronie liska.
Uśmiech spadł z twarzy dziewczyny.
Chciałam się tylko pobawić. - powiedział po czym obróciła się w drugą stronę i powili szła.
-Zaczekaj! - krzyknęłam za nią -Przepraszam,Może berek?Ja Gonie! - powiedziałam i na twarzy nieznajomej znowu zawitał uśmiech. Po zabawie,pokazała moim przyjaciołom altanke,drzewko i ławeczkę.
Kiedy lisek pobiegł,obiecując że niedługo wróci. Ja i nieznajoma usiadłyśmy na ławce.
-Zobacz co wisi na mojej szyi! -pokazała mi wisiorek z napisem "Miko"
Tak sie nazywasz? - spytałam.
Nie pamiętam rodziców... wiem że żyją! keidy zobaczyłam wisiorek uznałam że tak sie nazywam Miko...
piątek, 4 lipca 2014
#2 Mój pierwszy przyjaciel.
Kiedy spacerowałam po mieście (room 801) Siedząc brudna przed barem,zobaczyłam piękną rudą kitę,wystającą zza drogowskazu.Oczywiście jak to ja pobiegłam to sprawdzić.Dobiegłam aż do altanki.Nikogo nie było tylko ja i lis.Lis z wystraszonym wyrazem twarzy patrzył się na mnie.
-Nie bój się.-powiedziałam spokojnie do liska.Kiedy on mruknął i odpowiedział mi.
- Nie boję się. -Popatrzyłam się na Lisa ze zdziwieniem.
-Ty mówisz?! -krzyknęłam pytająco.
- Dawniej byłem lisem do eksperymentów,moje DNA musiało się pomieszać,szukam moich rodziców,i chciałbym mieć właścicielkę.
uśmiechnęłam się do liska. -wiesz... Nie będę twoją właścicielką ... ale mogę być twoją przyjaciółką co ty na to?
Lisek skacząc z radości,powiedział- Tak! Nareszcie mam przyjaciela!
Poszliśmy spacerkiem w stronę mostku. -Dobrze lisku spotkajmy się tutaj równo za piętnaście minut,dobrze?
Tak -powiedział lisek.
Za piętnaście minut czyli o 16.25 poszłam na most,chwilkę poczekałam i zjawił się mój przyjaciel!
Hej lisku! -zawołałam dopatrując Przyjaciela z oddali.
-Cześć,jak się wogle nazywasz? -zapytał lis.
-Jestem Marwi - Odpowiedziałam liskowi.
Zaburczało mi w brzuchu.
O - ze smutną minką powiedział lis,po czym pobiegł.
Lisku! - zawołałam ale lis nie mógł mnie usłyszeć ponieważ był za daleko.
.....
-Nie bój się.-powiedziałam spokojnie do liska.Kiedy on mruknął i odpowiedział mi.
- Nie boję się. -Popatrzyłam się na Lisa ze zdziwieniem.
-Ty mówisz?! -krzyknęłam pytająco.
- Dawniej byłem lisem do eksperymentów,moje DNA musiało się pomieszać,szukam moich rodziców,i chciałbym mieć właścicielkę.
uśmiechnęłam się do liska. -wiesz... Nie będę twoją właścicielką ... ale mogę być twoją przyjaciółką co ty na to?
Lisek skacząc z radości,powiedział- Tak! Nareszcie mam przyjaciela!
Poszliśmy spacerkiem w stronę mostku. -Dobrze lisku spotkajmy się tutaj równo za piętnaście minut,dobrze?
Tak -powiedział lisek.
Za piętnaście minut czyli o 16.25 poszłam na most,chwilkę poczekałam i zjawił się mój przyjaciel!
Hej lisku! -zawołałam dopatrując Przyjaciela z oddali.
-Cześć,jak się wogle nazywasz? -zapytał lis.
-Jestem Marwi - Odpowiedziałam liskowi.
Zaburczało mi w brzuchu.
O - ze smutną minką powiedział lis,po czym pobiegł.
Lisku! - zawołałam ale lis nie mógł mnie usłyszeć ponieważ był za daleko.
.....
#1 Oto Ja.
Jestem Marwi, Sierota, Mam 10 lat. Co z moimi rodzicami? Matki nie znałam a Ojciec marynarz płynąc kiedyś w podróż obiecał że wróci... minęły 4 długie,ciężkie lata. A Ja dalej czekając na ojca rozwijam swoje talenty,szukam przyjaciół,Domu,rodziny... Ale jednak wierzę że tata wróci kiedyś po mnie.Wierze w to z całego serca! ludzie mówią ze jestem: Zwinna,odważna,przyjacielska,miła,pomocna,uparta,uczciwa i szczera. Odpowiadając na to mają racje. Umiem chodzić po drzewach,niczego się nie boje,szybko nawiązuje przyjaźnie,jestem miła,pomagam ludziom za nic,Uparta?to czyni mnie wyjątkową umiem stawiać na swoim i szczerze odpowiedziałam wam na te "zalety" wiec jestem szczera. Moim celem jest znalezienie Ojca i poznanie matki. To ja... Sierotka.
##0 Tu wam powiem oco chodzi. ^^
To Ja zapewnie znacie mnie z 2 blooga,Niemartwcie sie DALEJ BEDE GO PROWADZIĆ, Tutaj będe pisać taka... Hmmm Internetową książke? ^^
Bohaterami bedą postacie z tfm Ja Polanex (Lis) I inni. Każdy temat posta to temat strony ;p Tak tu będzie temat na każdą strone... Jak myślicie to będzie książka taka typu "Poszłam i zobaczyłam...." Czy "Marwi poszła i zobaczyła" Jak myślicie co lepsze? Hem? Chyba zrobie to 1 Bo to 2 Tak i sie mniej podoba :P To taki dziennik ;) Niewiem jestem pełna pomysłów!
PS. To będą zdarzenia z Tfm Które tam odegrałam Tak jest ta zabawa a tu zapisuje co sie w niej stało ;)
~Marwi
Bohaterami bedą postacie z tfm Ja Polanex (Lis) I inni. Każdy temat posta to temat strony ;p Tak tu będzie temat na każdą strone... Jak myślicie to będzie książka taka typu "Poszłam i zobaczyłam...." Czy "Marwi poszła i zobaczyła" Jak myślicie co lepsze? Hem? Chyba zrobie to 1 Bo to 2 Tak i sie mniej podoba :P To taki dziennik ;) Niewiem jestem pełna pomysłów!
PS. To będą zdarzenia z Tfm Które tam odegrałam Tak jest ta zabawa a tu zapisuje co sie w niej stało ;)
~Marwi
Subskrybuj:
Posty (Atom)
